Coal Creative. Tworzenie strategii internetowych
Telefon: (+48) 71 333 73 43 E-mail: office@cweb.pl

Dzielimy się wiedzą

Trendy, inspiracje, techniki

To, że przy jakimkolwiek biznesie (od sprzedaży pelargonii, prze handel kurzymi łapkami, po stawianie wieżowców) posiadanie strony internetowej jest sprawą musową- wiemy wszyscy. Może uważasz, że Twoja stronka  jest funkcjonalna i w pełni eksploatowana - jakoś tam hula. Ale czy naprawdę można obiektywnie „rzucić okiem” na własną witrynę.?

No i wtedy wypada zrobić jakieś badania. Najlepiej w miarę ciekawe, nie wymagające, bóg wie jakich środków, a przede wszystkim dające wiarygodne wyniki.

 

Kojarzymy Iphone’a z szeroko pojętą rozrywką, z której możemy się cieszyć, kiedy tylko dusza zapragnie. W porządku. Ale to cacuszko (u nas jeszcze nowe) posiada dużo większe możliwości.

Dziś nie będziemy się zajmować Iphone’em jako urządzeniem z multi – różniastymi aplikacjami. Potraktujemy go w ujęciu marketingowym jako narzędzie, dzięki któremu możemy... zarobić! Po prostu.

 

Dziwny skrót, jakieś cyferki i fenomen jakim jest WEB 2.0. Podejmę próbę definicji. Nazywając WEB 2.0 technologią popełniamy spore nadużycie. Jest to koncepcja i sposób konstruowania serwisów i rozwiązań internetowych opierających się o tzw. (uwaga!- mocne słowo) kolektywną inteligencję. Mówiąc po ludzku WEB 2.0 bazuje w znacznym stopniu na pomysłach i mechanizmach wykorzystujących zbiorową mądrość internautów.

WEB 2.0 ułatwia ludziom nawiązywanie kontaktów, dzielenie się i wymianę informacji, a także aktywne uczestnictwo we współtworzeniu portali internetowych.

"Good typography is invisible, bad typography is everywhere" - tak dokładnie brzmiały te święte słowa. Nawet ze względu na formalne ramy, tłumaczyć niniejszego chyba nikomu nie trzeba. Pod tym hasłem, jedną, drugą i trzecią (która już rośnie) ręką się podpiszę. Ja, w swojej skromnej osobie i wy pewnie też, ale...

Nie mylić z operą Verdiego. Choć w sumie też chodzi o superwidowisko wciskające w fotel, z tą różnicą, że w przypadku tej „AIDY” nie jesteśmy biernymi odbiorcami. Jak wszystko dobrze pójdzie dojdzie do interakcji czyli akcji...

Cóż to takiego ta AIDA?

Wszyscy kojarzymy i znamy podstawowe zasady emotional marketingu, większość z nas napotyka na nie w życiu codziennym nie zdając sobie z tego sprawy. Wystarczy przypomnieć sobie kilka standardowych zachowań, które każdy z nas prezentuje w określonej sytuacji - np. poczucie "bycia dłużnikiem" względem osoby wyświadczającej nam przysługę czy kiedy jadąc samochodem i gubiąc drogę podążamy za ruchem ulicznym w nadziei, że dojedziemy do jakiejś głównej drogi. W jaki sposób można wykorzystać te proste i bardzo głęboko zakotwiczone w naszej podświadomości mechanizmy?

Każdy chciałby, aby jego strona wyglądała profesjonalnie i pozostawała w pamięci. Wszyscy chyba pamiętamy standardowy sposób "upiększenia" strony internetowej o czcionkę Comic Sans (chociaż wielu wolałoby o tych czasach zapomnieć :)). Pomijając wspomniane ekstrema często podczas tworzenia projektu strony internetowej natrafiamy na sytuację, kiedy standardowy font po prostu nie pasuje. Co zrobić w takiej sytuacji? Użyć "zbliżonej" czcionki systemowej? Przerobić tekst na obrazek?

Projekty dla
Projekty dla
Przegladaj folder online